"Furta"

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#1 2014-06-04 00:16:31

szara9405

Użytkownik

Zarejestrowany: 2014-06-03
Posty: 4
Punktów :   

proszę o szczerą modlitwę

Na początku chciałam się przywitać-mam na imię Weronika i mam 20 lat
Może zacznę tak:
Od dziecka mam bardzo ciężkie życie, nie jestem rozumiana przez znajomych, ani przez rodzinę...
Ojciec jest alkoholikiem, a matka nie widzi we mnie nic dobrego, ciągle mnie poniża.
Mam czasami wrażenie, ze chce mnie zniszczyć- ciągle porównuje mnie do innych, bo inni są lepsi, a ja zawsze ta gorsza. Wmawia mi, że jestem nikim, że nic nie potrafię, że nigdy nie mogła na mnie polegać...
Nie rozumiem jej. Nie rozumiem dlaczego tak mówi i bardzo mnie to boli, niewyobrażalnie... Nie piję, nie chodze na dyskoteki, wolę siedziec i czytać, chodzić  na spacery, nie szaleję jak znajomi w moim wieku, jestem raczej spokojna, ale wewnątrz ciągle wystraszona...
Najgorsze jest to, że opowiada na mój temat bzdury rodzinie, a wiadomo każdy wierzy starszej osobie. Doszło do tego, że nawet ciocia bezpodstawnie na przywitanie mnie zwyzywała. Nikt nie chce mi pomóc, znajomi mówią, że to nie na ich głowe, nawet jeśli chcę się tylko zwierzyć. Nieraz starałam sie pomóc komuś z całych swoich sił, ale gdy ja teraz potrzebuję pomocy, to nie ma nikogo. Stres i strach każdego dnia w domu są większe niż przed zdawaniem matur. Nawet doszło  do tego, że pogorszyło się zdrowie. Ciągle czuję piekące bóle w okolicach serca, dzisiejsze EKG wyszło nie najlepiej jak na osobę 20-letnią. Ciągle się trzęsę, mam koszmary, poddusza mnie coś w gardle...
Chciałam więc poprosic o gorącą szczerą modlitwę w mojej intencji, żeby to wszystko sie skończyło, żebym mogła jeszcze być szczęśliwa, żyć spokojnie, a przede wszystkim o zdrowie, bo to teraz najwazniejsze, a bardzo mi ono dokucza... Teraz gdy chciałabym iśc do dalszych szkół, cieszyć się wakacjami, pracować, muszę być  w pełni dyspozycji, a aktualnie zdrowie bardzo szwankuje, to samo psychika.
Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i pomodli się za mnie i moje zdrowie, a także rodzinę, by nie było w nich tyle zawiści do drugiego człowieka. Marzę o normalnym domu całym sercem.
Z góry dziękuję Bóg zaplać i trzymajcie się ciepło

Offline

 

#2 2014-06-04 09:36:56

 Marzenak

wierna Panu- moderator

Skąd: Dolny Slask,Ateny
Zarejestrowany: 2009-11-09
Posty: 1063
Punktów :   17 

Re: proszę o szczerą modlitwę

Witaj Weroniko dobrze,ze do nas trafilas :-) .Bede wspierac Cie modlitwa i Twoja rodzine.Oprocz tego pomysl moze,o wyjezdzie na jakies rekolekcje.Mozna tam spotkac fajne osoby,z ktorymi bedzie latwiej sie porozumiec,otworzyc sie.Polecam Ci tez pomoc duchowa wiem,ze tak dziala w internecie.To sa fachowcy i beda wiedziec jak Ci pomoc.Trzymaj sie :-)


BOGU MEMU UFAM ON PROWADZI MNIE

Naśladuj Chrystusa-kochaj i służ

Offline

 

#3 2014-06-04 13:47:13

Shikani

Anioł

Zarejestrowany: 2013-06-24
Posty: 96
Punktów :   

Re: proszę o szczerą modlitwę

Weronika tak czytając twój post przeżywasz to samo po części co ja . Ja właśnie też się tak czuje  można powiedzieć czułam, bo jest lepiej, tak jak ty. Ale jeżeli chciałabyś porozmawiać to zapraszam na pw . Możesz chociaż wygadać się i jakoś wspólnie damy radę. Również, tak samo, zaproponuje co wyżej pani Moderator xp. I dobrze że trafiłaś, bo tutaj są wspaniali  ludzie ;D.
Także z Modlitwą.
Ps. Uwaga na Kamcie bo potrafi rozbrajać śmiechem

Offline

 

#4 2014-06-04 19:46:05

szara9405

Użytkownik

Zarejestrowany: 2014-06-03
Posty: 4
Punktów :   

Re: proszę o szczerą modlitwę

Dziękuję Wam, ja też się za Was pomodlę Mam nadzieję, że będzie lepiej A co do Oazy, to jeździłam na takie wyjazdy jak byłam młodsza, tyle, ze to nie była oaza tylko wolontariat u sióstr. Najpierw przez cały rok pomagaliśmy biednym dzieciakom, a potem w nagrode mogliśmy na zakończenie roku gdzieś pojechać I to mi się bardzo podobało, bo nie musiałam byc w domu, ciągle miałam pożyteczne zajęcie i wyjazdy Teraz niestety nie będę miec na to czasu, bo będę musiała stanąc na nogi i utrzymywać  sie sama jakoś... A z czasem moze i się tym znów zajmę

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
creditcardpaymentsblog.strikingly.com/#about naklejka znak sklep www.ortopedia.info.pl Prawnik Poznań Rusinowo pola namiotowe hodowla chow chow usługi hydrauliczne ursus