"Furta"

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#1 2008-09-22 21:38:40

Caritas

Gość

Szkaplerz

Chciałam się zapytać:
czy ktoś z Was nosi szkaplerz?

 

#2 2008-09-23 19:14:44

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Szkaplerz

Ja mam na medaliku jeśli o taki Ci chodzi? A medalik taki jak na tej reklamie co się przez forum czasem przewija...


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

#3 2008-09-23 19:36:48

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

To jest Niepokalana, taki noszę w portfelu, bo na szyi mam Świętą Rodzinę...
a mi chodzi o szkaplerz karmelitański, który owszem, dostępny jest także w formie medalika...
Ja noszę "wersję" z sukna, z przodu jest wizerunek Marki Bożej Szkaplerznej, z tyłu Najświętsze Serce Pana Jezusa.

 

#4 2008-09-24 15:33:09

boza_tancerka

Gość

Re: Szkaplerz

Ja noszę Szkaplerz :-)) też sukienny, no chyba, że jakaś uroczystość, czy egzamin zmusza do ubrania bluzki dekoltem (ale nie olbrzymim) to zakładam medalik.

 

#5 2008-09-24 16:18:01

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

mi się udaje jakoś ukryć, choć wstążki wystają i czasami się "wyślizguje"...

 

#6 2008-09-24 16:28:38

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Szkaplerz

A możecie trochę więcej o nim napisać czy to się prosi o otrzymanie takiego czy się po prostu kupuje?


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

#7 2008-09-24 16:30:20

boza_tancerka

Gość

Re: Szkaplerz

kupujesz do przyjęcia Szkaplerza sukienny a potem sama możesz go zmienić na taki w medaliku.

 

#8 2008-09-24 16:47:41

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Szkaplerz

http://allegro.pl/item442299699_szkaple … anski.html a taki szkaplerz to można tak po prostu nosić czy trzeba przyjąć z rak kapłana?


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

#9 2008-09-25 12:19:24

boza_tancerka

Gość

Re: Szkaplerz

jak przyjmujesz pierwszy raz to z rąk kapłana, a potem zmieniasz już sama, nawet jeśli się zniszczy i kupujesz nowy.

 

#10 2008-10-05 17:18:59

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Szkaplerz

ja ostatnio poprosiłam znajomą karmelitankę o szkaplerz i w tym tygodniu mi przysłała, więc w przyszłą sobotę umówiłam się z księdzem żebym mogła go przyjąć... ale jakoś nie podoba mi się zmiana tego szkaplerza z sukna na zwykły medalik...  to już jednak nie to samo... w końcu szkaplerz wyraża habit zakonny, jest jego symbolem, a habitu przecież nie da się zamienić na metalowy... jasne że ten skórzany jest trochę kłopotliwy, ale mimo wszystko chyba jest taki piękniejszy...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#11 2008-10-05 17:23:44

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

dlatego noszę ten z sukna... ale są sytuacje, że ten medalikowy byłby stosowniejszy i mniej rzucający się w oczy... ale z tego co czytałam, jak się zdejmie szkaplerz na krótki okres czasu, to nie traci się przywilejów, więc myślę, że na przykład do jakiejś sukienki można zdjąć...

 

#12 2008-10-05 17:30:15

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Szkaplerz

też mi się wydaje  że to nic złego... tak samo np. w przypadku wyjścia na basen...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#13 2008-10-05 17:31:39

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

no pewnie
ale mnie to nie dotyczy, bo nie chodzę na basen...

 

#14 2008-10-05 17:33:19

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Szkaplerz

mi też się rzadko zdarza ale jednak czasami trzeba... najczęściej z dzieciakami na półkoloniach


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#15 2008-10-07 14:12:19

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Szkaplerz

Ja tez sobie kupiłam wczoraj mi przyszedł poczta. I dzisiaj po Mszy będę szla do księdza się dogadać w sprawie przyjęcia. A jeśli jeszcze nie przyjęło się go od kapłana to można go nosić...?


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

#16 2008-10-07 22:22:48

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

szczerze się przyznam że nie wiem dokładnie, ale wydaje mi się że nawet jeśli się nosi szkaplerz przed obrzędem nałożenia to nie uzyska się żadnych przywilejów  przez ten czas... to wynika z obowiązków noszącego szkaplerz, że trzeba go przyjąć z rąk kapłana

 

#17 2008-10-08 19:09:30

boza_tancerka

Gość

Re: Szkaplerz

Powiem tak pisze, że trzyba przyjąć z rąk kapłana, więc nie noś, poczekaj.

 

#18 2008-10-09 13:16:50

 siostrzyczka

Użytkownik

9926180
Skąd: Lubin/Wrocław
Zarejestrowany: 2008-10-04
Posty: 883
Punktów :   18 

Re: Szkaplerz

ja dostałam w zeszły czwartek pocztą od znajomej karmelitanki, ale przyjmuję dopiero jutro , bo jeszcze czytałam że powinno się odmówić nowennę przed przyjęciem.... ale mimo że już od tygodnia mam go w domu to jeszce go nie noszę... nic mi się nie stanie jak kilka dni dłużej poczekam... ale tęż mi sie wydaje że jeśli nie nałozy go kapłan to nie przynosi on przywilejów...


"Jakże jest ważne zdać sobie sprawę,
że miłość, aby była prawdziwa, musi boleć..."
                                               Matka Teresa z Kalkuty

Offline

 

#19 2008-10-09 22:16:59

Caritas

Gość

Re: Szkaplerz

cieszę się, że może dzięki temu tematowi kolejne osoby chcą przyjąć szkaplerz

mogę się z wami krótko podzielić, że odkąd przyjęłam szkaplerz bardziej ufam opiece Maryi, częściej polecam się jej... to mnie jakoś tak umacnia

 

#20 2008-11-07 19:25:32

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Szkaplerz

No i tak juz nosze od jakiegos czasu i powiem wam zeby niby tak nic a jednak cos zawsze chroni bardziej przed tym zlem i jakos sumienie bardziej uwrazliwione wiec naprawde jestem zadwolona i chcialam serdecznie podziekowac Caritas za to ze podjela ten temat i teraz moge nosic ten wspanialy szkaplerz.
A zmieniam na medalik tylko do kapieli bo raz sie kapalam w sukiennym i sie zniszczyl troche przez wode i ogolnie jakos szybko mi sie niszczy szczegolnie czesc opadajaca na plecy wam tez tak szybko sie niszczy...?


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
mój link www.akademiaversum.pl oficjalne źródło więcej