Gość
Nie wiem czy coś takiego już jest, ale do jakich zgromadzeń/zakonów się wybieracie? Lub może już wstąpiłyście?
Gdzie powołał was Pan?
Zaczynając od siebie, to ja jestem na początku drogi ale myślę że w przyszłości będzie to zakon kontemplacyjny. Karmelitanki bose, Klaryski od wieczystej adoracji, a może Benedyktynki klauzurowe. Jeszcze nie rozeznałam, ale zaczynam. Wiem jedno że Pan chcę mnie widzieć za klauzurą.
Kochana Kalio, ja również wiem,że Pan woła mnie do klauzury, od kilku lat dawał mi znaki, ale jak to ja-niedowierzałam, w tym roku pokazał mi w taki sposób,że poprostu wiem :-), tylko nie wiem jak i kiedy to się stanie, ale pozostaje zaufanie :-). Są mi bliskie te klasztory, które wymieniłaś ;-) Do Klarysek od WA jeżdżę od ponad 3 lat, u Karmelitanek bosych byłam na indywidualnych dniach skupienia niedawno (tam Pan w ciszy karmelu pokazał mi,że to klauzura będzie jednak) i u Benedyktynek Sakramentek kiedyś raz byłam.
Skoro już wiem, ufam, słucham i czekam :-)
Offline
Użytkownik
Karmelitanki Bose to było pierwsze Zgromadzenie, w którym się zakochałam... ale to był tylko początek drogi i z czasem Jezus pokazał mi, że mimo, że to życie jest piękne i nadal mnie zachwyca, to jednak widzę że moim miejscem na ziemii jest Zgromadzenie czynne... od początku starałam się szukac odpowiedniego miejsca bardzo daleko... a ostatecznie okazało się, że Bóg przygotował mi miejsce bardzo blisko, tuż pod nosem, wśród tych sióstr, wśród których żyję na codzień... to Córki Maryi Wspomożycielki, tzw. ss.salezjanki... co prawda nieustannie rozeznaję, bo rozeznawanie nigdy się nie kończy, ale powoli z takiego codziennego mojego małego wewnętrznego wyboru, z codziennego mówienia Bogu "tak" w ciszy mojego pokoju, staje się to już taka właściwa pełna decyzja... ostatnio miałam pierwszą rozmowę z s. Inspektorką, która decyduje o przyjęciu każdej kandydatki do Zgromadzenia, która zresztą przebiegła bardzo pozytywnie... przez 5 lat czekałam, szukałam, starałam się rozpoznac Bożą wolę względem mnie i wygląda na to że wreszcie przyjdzie mi ją zrealizowac jesli Bóg pozwoli, już we wrześniu będę mogła rozpocząc aspirantat
Offline
Gość
Congregatio Sororum Ravarum a Sancta Elisabeth (CSSE)- czyli Zgromadzenie Sióstr Świętej Elżbiety!
Jest to zakon czynny. Przyznam, że nie musiałam zbyt długo rozglądać się za odpowiednim zgromadzeniem- Pan postawił Elżbietanki jako pierwsze na mojej drodze, a ich charyzmat wyjątkowo mocno mnie urzekł. Zajmują się pomocą ubogim, biednym, chorym i opuszczonym. Prowadzą też przedszkola itp. Taka forma służenia Ojcu najbardziej mi się podoba- przez pomoc bliźniemu... "Przykazałem wam, abyście się wzajemnie miłowali"...
Za każdym razem jak miałam jechać na rekolekcje do innego zgromadzenia, Ten w Górze zawsze tak poukładał, że lądowałam u Elżbietanek...
Więc jeśli w przyszłości okaże się, że Bóg wzywa mnie właśnie na taką drogę, z pewnością będzie to CSSE.
Wierna Miłości
Sama wciąż poszukuję oczywiście Karmel.
Offline
s. Maksymilla
Nie mam jeszcze tak dosłownie określonego zgromadzenia, ale czuje, że Pan wzywa mnie właśnie do takiej służby. Na pewno będzie to coś w duchu św.Franciszka, ale tak dokładnie to nie wiem co, mam jeszcze czas na wybór i rozważenie tej decyzji. Jak tak przeglądam sobie te różne Zgromadzenia to naprawdę jest w czym "przebierać"
Bo On jest dobry, bardzo dobry...
Offline
Moderator!
To i ja dorzucę coś od siebie.
Jeśli Bóg pozwoli, ja będę miała wystarczająco odwagi do podjęcia decyzji i zostanę przyjęta to wstąpię (może już niebawem;-) do Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej
Pozdrawiam i życzę Wam odwagi!
Offline
Gość
Jakie to cudowne, prawda? że Bóg tak powołuje, co do każdego ma inny plan. Ja sie zapoznałam z siostrami nazaretankami z mojej parafi ( nie ma u mnie w parafii sióstr klauzurowych), dużo z nimi rozmawiam i znalazłam też księdza który zgodził się być moim przewodnikiem i powiedział mi że czuje że mam powołanie do klauzury i żebym dobrze rozeznała teraz które zgromadzenie. A że już jestem po maturzę to jak się wszystko będzie układać to w przyszłym roku wstąpie. Myślę że to jednak będą Klaryski od WA. Ten charyzmat czuje że jest mój.
s. Maksymilla
Kalio, cóż za wielka radość I w ogóle bardzo ogromna radość z Was wszystkich, które chcecie poświęcić życie w zakonie klauzurowym. Takie powołania to skarb i są bardzo potrzebne światu
Bo On jest dobry, bardzo dobry...
Offline
Gość
Kalia napisał:
powiedział mi że czuje że mam powołanie do klauzury i żebym dobrze rozeznała teraz które zgromadzenie
ludzie są omylni, szukaj tylko w sobie w WOLNOŚCI
pozdrawiam, obiecuję modlitwę
Gość
Cały czas szukam w sobie. Wiem że ludzie są omylni, ale ja naprawdę to słyszę w duszy.
Gość
właśnie słucham piosenek o powołaniu
A ja... Cóż... Zgromadzenie Matki Bożej Miłosierdzia
Na marginesie poszukuję jakichś przedstawień o powołaniu
pomoże ktoś??
Wierna Miłości
Ja wciąż spoglądam na Karmel.... Jakoś nie widzę innych zgromadzeń a z nam ich kilka.
Offline
Gość
ss. Kapucynki NSJ rulezzz
Jak Pan da, to za rok ! A ten czas- wytężonej modlitwy.
Gość
Przede wszystkim NIE SZUKAJ!
Ja szukałam wszędzie i z każdym pisałam, jeden Ksiądz pożyczył mi książkę ze wszystkimi Zgromadzeniami Zakonnymi żeńskimi w Polsce... Miałam taki mętlik w głowie, że nie wyrabiałam sama ze sobą. ;P
Jak moja Babcia zawsze mówi: ,,Co ma być, to będzie".
Nie szukaj, tylko się módl, bo nawet to gdzie pójdziesz to jest w woli Bożej. Nie idź za tym czego pragnie dusza, ale za tym czego pragnie Bóg.
Bo wszystko musi odbyć się zgodnie z wolą Bożą!
Ja zamknęłam się na Nazaret, trwałam przy Nim przez rok.
I co? Zmieniło się...
Nie szukaj sama i niech nikt Ci nie pomaga, jedynie chodź na rozmowy z jakimś Kapłanem, może ten Kapłan pomoże Ci rozpoznać powołanie, ale nie proś o pomoc nikogo, bo sam Bóg Ci pomoże jeśli taka wola Jego.
CO MA BYĆ, TO BĘDZIE!
Pozdrawiam!
PS. Módl się i proś o modlitwę! Ja o Tobie pamiętam!
Gość
Zgadzam się z Emilią przyjdzie ten czas i to Zgromadzenie... i bedzie jasne...
Użytkownik
ja też się zgadzam... na początku też szukałam... jedna siostra podała mi link do strony gdzie były opisane wszystkie Zgromadzenia w Polsce... przejrzałam wszystkie i nie znalazłam nic dla siebie...a potem Bóg tak tym wszystkim pokierował że samo się znalazło... zupełnie z innej strony niż się spodziewałam... czas robi swoje warto czekać...
Offline
Zgadzam się z tym;-). Ja też szukałam wszędzie, jeździłam do czynnych zakonów z nadzieją,że może to ten, a Pan Bóg pewnego razu przyciągnął mnie do klauzurowego zakonu (akutat tam nie miałam nadziei, bo odrzucałam zakony zamknięte), co się okazało?- że właśnie tam popczułam pokój serca, w miejscu które wskazał Pan Bóg, nie ja. Teraz pragnienie coraz większe ale wiem,że jeszcze muszę poczekać, Pan sam wskaże czas :-). Na prawdę nie musimy sami się męczyć i szukać, ale oddać to Panu, wsłuchać się w głos własnego serca, czasem taki cichy głos,ciche pragnienie i to jest to:-)
Offline
Gość
Już wybrałam. Najprawdopodobniej jeśli wszystko dalej się potoczy tym torem to wstąpię do klarysek kapucynek. Lub do klarysek od WA.
Wierna Miłości
Kasia ma rację im więcej się poznaje zgromadzeń tym większy ma się mętlik w głowie. Po za tym pierw trzeba rozeznać swoje powołanie, potem same zgromadzenie. Nie śpieszyć się z tym, lepiej mieć pewność niż wciąż żyć w niepewności.
Offline