"Furta"

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#1 2009-05-14 22:18:55

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Teksty, modlitwy dające do myślenia

Znalazłam tekst, który pasuje do naszej rzeczywistości. Jak wielu ludzi odrzuca miłość Boga,bo przeszkadza,miesza w ich planach.Czasem warto zastanowić się dlaczego miesza,dlaczego krzyżuje nam plany.Bóg wie co robi.Gdyby wszystko szło po naszej myśli,już dawno poblądzilibyśmy,zgubili właściwą drogę.Czasem człowiek chce ułożyć życie po swojemu,a Bóg ma spelniać wszystkie zachcianki, jeśli coś jest nie tak,ma do Niego pretensje.Bóg kocha każdego i również pragnie być kochany.On dał nam tak wiele,a jak mało ludzi dziękuje Mu za to,nie dostrzega wielu spraw.
           

"Chrystusie, nauczono mnie, że umarłeś na krzyżu, że jesteś Bogiem i że jesteś w niebie, więc nie mieszaj się do zbytnio w moje sprawy. Ja sam zdecyduje o sobie. A jeśli już chcesz mieć wpływ na moje życie, to owszem - daj lepszą posadę, pomnóż pieniądze, pobłogosław moje interesy, oddal choroby. Ale Ty, Boże podobno lubisz dawać krzyż. Nie tego nie chcę!
Wiem chętnie widziałbyś mnie w kościele, ale ja mam tyle spraw! Tak czekam na wolny dzień. Trzeba wyjechać z dzieckiem na świeże powietrze. To przecież dobry uczynek! Kiedy mam pójść do kościoła? Czy nie wystarczy Ci, jeśli pójdę dwa lub trzy razy w ciągu roku?
Dlaczego nie jesteś ze mnie zadowolony? Może mam paciorek odmawiać rano i wieczorem? Chryste tylko bez przesady! Ja w biegu jem posiłki; na paciorki będzie czas potem. Pewnie chciałbyś, żebym poszedł do spowiedzi. Ale czy to jest potrzebne? Przecież nikogo nie zabiłem, nie okradłem. Mam tylko jedną żonę, dziecko ochrzciłem. Z czego mam się spowiadać? Nie mam grzechów!... Boże nie zapominaj, że jestem człowiekiem wykształconym.
Podobno pięknie nauczyłeś ludzi, aby się wzajemnie kochali, aby sobie przebaczali. Pewnie miałeś rację, ale to nie pasuje do naszego stulecia. Mamy broń atomową, podbijamy kosmos. Robimy to co nam się podoba!
Gdybyś chodził z nami na dyskoteki; gdybyś przemienił wodę w wino, to stałbyś się popularniejszy, zaimponowałbyś młodym!...
Boże, czy to moja wina, że nie mamy o czym rozmawiać? Czy mam Ci opowiadać o swoich kłopotach?... Jesteś taki daleki, a ja - młody i silny, muszę iść naprzód!
Jezu czy Ty mnie chociaż słuchałeś?...



Poczekaj, nie odchodź jeszcze! Słuchałem Cię bardzo uważnie, a teraz proszę posłuchaj Mnie. Mam ci tyle do powiedzenia...
Stworzyłem ten świat dla ciebie. Dla ciebie umarłem na krzyżu. Dla ciebie zostało przebite moje Serce. Ale dałem ci wolną wolę byś mógł wybierać.
Czy sądzisz, że przybędzie mojej chwały, gdy przyjdziesz do świątyni, staniesz zgięty za ostatnim filarem i wykonasz znak krzyża, który przypomina jedynie znak zapytania?...
Odrzucasz moje przykazania jak gdybym to Ja psuł twoje samochody, wykradał twój majątek i szarpał nerwy... Nie masz w duszy łaski, nie poznałeś celu życia. Gdybyś uwierzył w moją MIŁOŚĆ! Chcę twojego dobra, kocham Was wszystkich, kocham Ciebie! Uwierz w to!
Ubezpieczasz się atomami; zostawiasz najważniejsze sprawy na "potem", a nie wiesz, czy dożyjesz jutrzejszego dnia. Nie miałbyś komputerów i twoja noga nie stanęłaby na księżycu, gdyby ci to nie zostało dane od Boga! Moje dziecko, gdybyś zrozumiał, jak jestem blisko ciebie - byłbyś szczęśliwy!
Nie mów, że moja Ewangelia jest dla starców i dzieci. Ona jest także dla ciebie - młody i silny człowieku. Przecież ty przyjdziesz pewnego dnia do Mnie. Nie pomogą ci wtedy szybkie samochody i dodatkowe litery przy nazwisku. Będę szukał w tobie miłości i będę pytał, czy niosłeś krzyż, mój KRZYŻ...
Popatrz w swoje sumienie: czy umiesz kochać tak, jak Ja was umiłowałem? Czy potrafisz kochać szczerze, bezinteresownie, aż do zapomnienia o sobie. Nie bój się prawdy, że jesteś grzesznikiem. Moja krew odkupiła twoje zło. Moje dziecko, Ja cię zapraszam do swojego Królestwa!
Wybierz: albo nerwowe życie, mierzone szklankami wypitej kawy i kilometrami przebytej drogi w rozpaczliwej pustce; albo szczęście w Domu Ojca, które się nie kończy. Choćbyś odszedł nie wiadomo jak daleko, Ja czekam na Ciebie. I moja Matka też czeka, bo Ja chciałbym, aby Ona była także Twoją Matką!
Miejsce, które przygotowałem w niebie z myślą o Tobie, nie będzie zajęte przez nikogo innego.
PÓJDŹ ZA MNĄ!!!"


                               Dzielcie się swoimi przemyśleniami lub  tekstami


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#2 2009-05-15 19:07:56

Tereska

Matka Generalna

4150737
Zarejestrowany: 2008-09-20
Posty: 913
Punktów :   

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Ojcze nasz
i dzieci nienarodzonych
i tych, którzy odeszli, a pozostali w sercach.
Któryś jest w niebie,
któryś jest ponad nami,
i w każdym z nas,
któryś jest jednym z nas,
TY, KTÓRYŚ BYŁ - KTÓRYŚ JEST - I KTÓRY BĘDZIESZ W NAS.
Święć się Imię Twoje poprzez nasze czyny i słowa, aby inni w Ciebie uwierzyli.
Bądź wola Twoja jak pokazał Chrystus w Getsemani,
w niebie i na ziemi i w każdej sekundzie, abyśmy umieli dziękować za wszystko, co nas spotyka.
Chleba naszego powszedniego, białego, razowego i czarnego, świeżego i twardego, ofiarowanego i zapracowanego, daj nam i wszystkim stworzeniom.
Odpuść nam nasze winy, które są cierniami w koronie Chrystusa
i przeszkodą w budowaniu prawdziwego człowieczeństwa,
choć my łatwo odpuszczamy przyjaciołom a wrogom darować nie chcemy.
Nie wódź nas na pokuszenie, by nie utonąć w świecie problemów,
zdarzeń i możliwości.
Zbaw nas od złego. Zbaw nas od powietrza, głodu, ognia i wojny, bo jesteśmy Twoimi stworzeniami i DOPROWADŹ NAS DO PORANKA ZMARTWYCHWSTANIA.

(Dag Hammarskjöld - Sekretarz ONZ)


Ojcze nasz

Ojcze nasz, któryś jest w niebie mego serca,
chociaż nieraz wygląda ono jak piekło.

Święć się imię Twoje, nawet gdy go nie wypowiadam, bo mnie ogarnia grobowa cisza bezradnego milczenia.

Przyjdź królestwo Twoje, gdy wszystko inne mnie opuści.

Bądź wola Twoja nawet wtedy gdy wydaje się klęską a staje się zwycięstwem.

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, naucz mnie solidnej i uczciwej pracy, naucz mnie prośby o chleb, choć raz, niech będę głodny, niech odkryję to, że jestem trzciną myślącą.

Odpuść nam nasze winy choć sam przebaczać nie umiem.

Nie wódź nas na pokuszenie bym nie stracił Wiary, Nadziei i Miłości.

Ale nas zbaw od złego, bym nie otwierał mego serca i umysłu dla przeciwnika Twego.

Bo Twoje jest Królestwo, Potęga i Chwała na wieki.

(Karl Rahner - teolog)


Ojcze nasz

Ojcze. Stworzycielu. Boże. Inny niż ojcowie ziemscy. Dający życie, wymagający i karzący. Niepojęty dla ludzi.

Ojcze, który jesteś w niebie, dalekim a może tuż obok. Niebie, którego nie znam, a za którym tęsknię. Niebie, które istnieje, a którego widzieć nie chcę.

Ojcze, święć się Imię Twoje. Jak trudno nam szanować własne imię, imię brata, siostry, imię innego człowieka.

Ojcze, przyjdź Królestwo Twoje, Królestwo Prawdy,

Sprawiedliwości, Miłości, Rozumu, Wiary, Człowieczeństwa i Życia Wiecznego.

Ojcze, bądź wola Twoja jako w Niebie tak i na ziemi.

Ojcze, jak bardzo ukochałeś człowieka dając mu wolną wolę.

Człowiek nie dostrzega Twojej woli stając się małą skołataną istotą, której wydaje się, że będzie lepiej jak sama zaplanuje. Przebacz nam pychę i przywróć równowagę ducha i ciała.

Ojcze, daj nam chleba. Naucz zdobywania wiedzy. Pozwól odczytać powołanie do misji i pracy, której chleb będzie nam smakował i którego nie braknie dla drugich.

Ojcze, odpuść nam nasze winy, bo sami nie potrafimy ich unieść.

Wiele zła może uczynić człowiek człowiekowi, a zagoniony nie znajduje wyjścia z labiryntu życia. Ojcze, nie uzależniaj swego miłosierdzia od naszych ludzkich przebaczeń.

Ojcze, oszczędź nas, nie wódź na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Od tego zła, którego nie potrafię dojrzeć i zrozumieć. Od tego zła, które wydaje się być dobrem, od tego zła, które niewinnością rani do głębi. Od wszystkiego, co nie jest dobrem. Zbaw nas od głupoty Panie ...

Marana Tha! Przyjdź Panie.

(Roman Brandstaetter - biblista, pisarz)


"Nie ma nas, jestem ja i nabita lufka.
I spust daj do głowy albo daj spust emocjom
w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
Jestem sama i starczy bo tylko bóg wie że sama w sobie przeprowadzam największe kłótnie.
Dla ciebie okej, ale nie jestem kimś kogo widzisz.
Na twarzy zero zmartwień, w środku kawał zimnej bryły."

Offline

 

#3 2009-05-15 21:14:07

Meredith

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

"...człowiek ma mieć przebite serce, tzn. takie, które krwawi miłością i z tej miłości ktoś czerpie życie. Wtedy nie jest to żadna teatralna strzała wyglądająca jak prawdziwa, umiejętnie włożona przez charakteryzatorkę, tak by wszyscy dobrze widzieli. To włócznia o ostrym końcu, niewidoczna i tak umiejętnie wbita, że człowiek dalej żyje, chociaż nie może pozbyć się, i nie chce się pozbyć, bólu kochania."

(Kiedyś znalazłam to na necie i bardzo mnie poruszyło)

Misjonarskie "Ojcze Nasz"

OJCZE NASZ, Ojcze wszystkich biednych wietnamskich sierot, Ojcze więzionych w rasistowskich więzieniach Murzynów.
KTÓRYŚ JEST W NIEBIE razem ze świętymi wszystkich narodów ziemi, od wschodu do zachodu słońca, ich krew została dla Ciebie przelana.
ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE na całym świecie, pod słońcem zwrotnika, w malajskiej dżungli, w bazylice Piotra, w afrykańskiej kapliczce leśnej, której ściany zrobiono z gliny.
PRZYJDŹ KRÓESTWO TWOJE do Murzynów Afryki Centralnej, do wyspiarzy dalekiego Oceanu Spokojnego, japońskich miast przemysłowych, wszędzie gdzie nie jest znane.
BĄDŹ WOLA TWOJA na dalekim okręgu ziemskim, na wszystkich kontynentach, w każdej rodzinie, każdym życiu ludzkim, również w moim.
JAKO W NIEBIE, do którego tęsknią wszyscy ludzie, mimo, że ciągle im się powtarza: waszym rajem jest ziemia.
CHLEBA POWSZEDNIEGO daj milionom głodujących Hindusów, Afrykańczyków. Panie, pomóż milionom tych, którzy mają tylko jeden posiłek, marny posiłek na 24 godziny. Prosimy Cię również o chleb niebieski, który nam przyniosłeś - Twoje Ciało i Krew. Panie, jego spragnione są dusze wszystkich ludzi. Tylko Ty możesz ich głód zaspokoić.
ODPUŚĆ NAM NASZE WINY, nam Europejczykom, którzy zdobyliśmy świat, ale i wiele wyrządziliśmy mu krzywdy. Niektórzy z nas więcej cenili pieprz, złoto i kość słoniową, niż dusze.
JAK MY RÓWNIEŻ ODPUSZCZMY NASZYM WINOWAJCOM, my którzy może nigdy nie modliliśmy się za drugiego, aby światło w nim zajaśniało, którzy może nigdy nie mieliśmy dobrego słowa, które pobudziłoby do ufności.
NIE WÓDŹ NAS NA POKUSZENIE ZWĄTPIENIA: że żniwo dojrzało i tak strasznie jest wielkie, ale robotników tak mało. Panie, poślij robotników do Twojej winnicy.
ZBAW NAS OD ZŁEGO - zbaw od winy grzechu, który ciąży na mnie i na wszystkich. Wybaw nas z mocy szatana. Wspomagaj Twój Kościół w tysiącach trudności. Pomóż mi nie zmarnować drogocennego czasu dnia dzisiejszego. Jak dałeś zadanie, daj i jego wykonanie

Ostatnio edytowany przez Meredith (2009-06-27 13:10:16)

 

#4 2009-07-12 21:52:33

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Cztery świece, płonąc, spalały się powoli...
Panowała całkowita cisza tak, że można bylo usłyszeć jak rozmawiają ze sobą.
Pierwsza mowiła:
“JA SYMBOLIZUJĘ POKÓJ...
... ale ludzie nie potrafią sprawić, by zapanował pokój:
właściwie myślę, że nie pozostaje mi nic innego do zrobienia jak zgasnąć!”
Tak też czyni, powolutku, spokojnie świeca gaśnie zupełnie.
Druga mowi:
“ JA JESTEM WIARĄ...
... Niestety jestem całkowicie bezużyteczna.
Ludzie nie chcą wiedzieć o mnie
i dlatego nie ma sensu bym pozostawała zapalona.”
Ledwie skończyła mowić,
delikatny wietrzyk powiał i zgasił świecę.
Bardzo smutno, trzecia świeca dodaje:
“ JA JESTEM MIŁOŚĆ...
... Nie mam już dłużej siły, by płonąć.
Ludzie nie doceniają mnie
i nie rozumieją jak jestem ważna.
Oni nienawidzą, są obojętni, i co gorsza wobec tych,
którzy ich kochają najbardziej, nawet własne rodziny.”
I bez czekania na inne, świeca gaśnie.
W tym momencie...
Nieoczekiwanie wchodzi do pokoju małe dziecko
i widzi trzy świece zgaszone.
Przelękniony prawie całkowitą ciemnością, krzyczy:
“ CO ROBICIE! MUSICIE POZOSTAĆ ZAPALONE, JA BOJĘ SIĘ CIEMNOŚCI!”
I mowiąc to wybucha płaczem.
Czwarta świeca z zatroskaniem mówi:
“NIE BÓJ SIĘ,
NIE PŁACZ:
DOPÓKI JA JESTEM ZAPALONA, MOŻEMY ZAWSZE ROZPALIĆ NA NOWO TRZY POZOSTAŁE ŚWIECE:
Ja jestem
NADZIEJA”
Z oczami błyszczącymi i spuchniętymi od łez,
dziecko bierze świecę symbolizującą nadzieję i zapala zgaszone świece.

ZRÓBMY WSZYSTKO, BY NIGDY NIE ZAGASŁA W NASZYCH SERCACH NADZIEJA...

....i żeby każdy z nas mógł być zaczynem dobra
i tak jak to dziecko,
byśmy potrafili w każdym momencie rozpalić na nowo
naszą nadzieją ...
Wiarę, Pokój i Miłość!!!


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#5 2009-07-13 08:01:59

szukajaca Boga

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

pieknie...

 

#6 2009-08-08 20:26:16

Meredith

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

PRZEZ MĘKĘ TRZEBA IŚĆ.

Szukałem miłości wśród ludzi,
Lecz każdy odrzucał mnie z pogardą.
Ty jeden Panie zrozumiałeś mnie,
Podając swą ojcowską dłoń.
Na zbolałe Twe ramiona,
położyłem własny krzyż.
Zapomniałem, że przez mękę
trzeba iść.
Czy pomożesz Synu Boga,
mi z upadku mego wstać?
Bo przez życie trudna droga,
Jezu pomóż wstać.
Chciałem pomóc Jezusowi,
Grzechy świata tego nieść.
I przyrzekłem Chrystusowi,
Wieczną prawdę w sobie mieć.
ks. Stefan Ceberek

***
Zapada noc,
na niebie miliony gwiazd
Oczy zakochanych
zamykają się do snu.
Każda kobieta jest
z mężczyzną który,
ją kocha.

A ja
jestem tu sama
z Tobą, mój Boże.

     
***                                                             
Pochyl się Jezu
nad człowiekiem
włóż w jego usta
modlitwę pytania
- niech się nie boi
-nie ucieka
- niech tylko pyta
Skwar wysusza ideały
popękały drogi rozeznania,
odpowiedzi stały się pyłem
i zmieszały z piaskiem codzienności.
Pustynia Oblubienicy- Pustynią Wygnania.
Ale Ty go Jezu nie zachęcaj,
nie podawaj wody do picia,
nie ocieraj łez.
Niech pragnienie pragnienia wystarczy.
Pochyl się Jezu
nade mną
złóż moje serce
w modlitwę-
niech się nie opieram, już więcej...

Ostatnio edytowany przez Meredith (2009-08-08 20:30:54)

 

#7 2009-09-05 16:55:47

Rita

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Przyszedłeś cicho, zwyczajnie, choć tak niezwyczajnie.
Najpierw nieśmiało – wiedziałeś I nie wiedziałeś co powiem…
Udawałam, że Cię nie dostrzegam, nie słyszę, nie czuję.
Czekałeś. Mówiłeś.
Cicho. Coraz głośniej. Konkretnie, a jednak delikatnie.
Próbowałam odwrócić głowę, uciec, zapomnieć.
Trwałeś – cierpliwy I wierny.
Powoli w Twojej miłości topniał lód mojego serca.
Przyznałam. Słyszę Twój głos, czuję Twą miłość,
Widzę co robisz z miłości do mnie, pragnę Ciebie.
Bałam się – ta droga prowadzi w nieznane.
Swą miłością coraz bardziej ogarniałeś moje serce.
Miłość zwyciężyła.
Miłość powiedziała : TAK
Miłość powiedziała : OTO JESTEM
Miłość powiedziała : NIECH MI SIĘ STANIE…
Otworzyłam Ci serce.
Wszedłeś I zamieszkałeś w nim.
Jest Twoje.
Wziąłeś za rękę I poprowadziłeś mnie.
Do końca nie wiedziałam gdzie idę,
Ale wiedziałam, że Ty Sam mnie prowadzisz, że idę z Tobą.
Miłość Twoja to sprawiła,
Miłość Twoja – sens mojego życia.
Ty – mój Król I Oblubieniec.
Ty, Sam Jeden – I to MI wystarczy.
______________

Kochane Dziecko! Pamiętaj proszę, że kiedy nie myślisz wracać-wyglądam ciebie; Kiedy nie widzisz wyjścia-każe otwierać wrota. Kiedy umierasz z głodu-polecam nakrywać stoły. Kiedy mówisz: wstanę I pójdę-ruszam naprzeciw. Kiedy jeszcze jesteś daleko-już jestem blisko. Kiedy nie śmiesz wyciągnąć ręki- oplatają cię moje ramiona. KOCHAM CIĘ - TWÓJ TATUŚ BÓG

 

#8 2011-08-28 22:02:20

 sanderka1000

s. Maksymilla

5330629
Call me!
Skąd: Lębork
Zarejestrowany: 2009-09-19
Posty: 1372
Punktów :   10 
WWW

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Tak często przypominasz się,
czasem jakby od niechcenia,
przychodzisz z krzyżem swym i pytasz,
czy nie chciałbym ponieść.
Lecz ja nie widzę Cię,
nie chcę „zostawić świata, pójść za Tobą”
gdy świat to ludzie, których kocham,
zostawić świat, to zostawić ich samych.
A kiedy pytam, co robić mam,
by życia dni nie zmarnować,
Ty milczysz, a uśmiech Twój tłumaczy wszystko co myślisz.
Tak często przypominasz się, że czasem brak mi sił, by móc się bronić
przed słowem Twym… i chyba w końcu zgodzę się,
na całe życie powiem: „Tak, Panie, chcę!”


Bo On jest dobry, bardzo dobry...

Offline

 

#9 2011-12-22 22:58:36

dzidziuś

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Orędzie Groty Betlejemskiej

Narodziłem się nagi, mówi Bóg,
abyś ty potrafi wyrzekać się samego siebie.
Narodziłem się ubogi,
abyś ty mógł uznać mnie za jedyne bogactwo.
Narodziłem się w stajni,
abyś ty nauczył się uświęcać każde miejsce.
Narodziłem się bezsilny,
abyś ty nigdy się Mnie nie lękał.
Narodziłem się z miłości.
Narodziłem się w nocy,
abyś ty uwierzył, iż mogę rozjaśnić
każdą rzeczywistość spowitą ciemnością
Narodziłem się w ludzkiej postaci, mówi Bóg,
abyś ty nigdy nie wstydził się być sobą
Narodziłem się jako człowiek,
abyś ty mógł stać się "synem Bożym".
Narodziłem się prześladowany od poczatku,
abys ty nauczył się przyjmować wszystkie trudności.
Narodziłem się w prostocie, abyś ty nie był wewnętrznie zagmatwany.
Narodziłem się w twoim ludzkim życiu,
mówi Bóg, aby wszystkich ludzi
zaprowadzić do domu Ojca.

 

#10 2012-03-14 14:21:18

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

Moja daleka ciocia z Canady przysłała mi piękny wiersz, podzielę się z Wami:

Wyruszam na WIELKOPOSTNĄ wędrówkę
Robię to bez żadnego wahania
Podróż zaczynam w ŚRODĘ POPIELCOWĄ
A skończę w NOC ZMARTWYCHWSTANIA

Z głową posypaną POPIOŁEM
nie narzekam na trudy wcale
W rozważaniu tajemnicy męki
Pomocne będą GORZKIE ŻALE

Niewiadoma droga przede mną
nie wiem co mnie na niej czeka
spotkam zapewne kuszenie
Może potrzebującego człowieka

Wiem, że czas upływa zbyt szybko
Dlatego dobrze trzeba się zastanowić
Jak pożytecznie przeżyć ten czas
Jak dużo dobrego można zrobić

Niedziela w WIELKIM POŚCIE
To doskonały zbawienny przystanek
By z refleksją się zastanowić
Uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek

Wyruszam zatem z wielką nadzieją
A zarazem pod rękę z Tobą
Na WIELKOPOSTNĄ PIELGRZYMKĘ
Tam nas zabiera BÓG ze sobą

/L. J. Świętochowski/


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#11 2012-12-12 14:00:02

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

W niedzielę ksiądz powiedział na kazaniu coś, co zapadło mi w pamięć, chcę się tym z Wami podzielić, bo jest to bardzo pomocne w życiu chrześcijanina.

Zanim coś powiesz, zastanów się, odpowiedz sobie na 3 pytania:

1. Czy to co chcę powiedzieć jest prawdziwe?
2. Czy to co chcę powiedzieć jest konieczne?
3. Czy to co chcę powiedzieć wynika z miłości bliźniego?

Jeśli jest ok. to mów, a jeśli nie to podaruj sobie

Ksiądz lepiej to podał, bo historię opowiedział, ale chodziło o te 3 pytania.


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#12 2012-12-12 21:09:20

boza_tancerka

Gość

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

***                                                             
Pochyl się Jezu
nad człowiekiem
włóż w jego usta
modlitwę pytania
- niech się nie boi
-nie ucieka
- niech tylko pyta
Skwar wysusza ideały
popękały drogi rozeznania,
odpowiedzi stały się pyłem
i zmieszały z piaskiem codzienności.
Pustynia Oblubienicy- Pustynią Wygnania.
Ale Ty go Jezu nie zachęcaj,
nie podawaj wody do picia,
nie ocieraj łez.
Niech pragnienie pragnienia wystarczy.
[color=#9900FF]Pochyl się Jezu
nade mną
złóż moje serce
w modlitwę-
niech się nie opieram, już więcej...


To wiersz mojego autorstwa, bywał na moim starym blogu http://siedzac-na-moscie.blog.onet.pl/  , nie wiem czy jeszcze gdzieś, to naprawdę mój wiersz, mam rękopis:-)Jestem zdumiona, że mógł trafic do tego działu, zaskoczona, miło, choc wolałabym żeby był podpisany:-) bo jest bardzo osobisty

 

#13 2013-04-11 21:42:01

 kamcia

Mistrzyni Nowicjatu

28860759
Call me!
Zarejestrowany: 2012-02-16
Posty: 1919
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

nie wiem czy to już gdzieś było ale mi się bardzo podoba, takie życiowe hehehe :

Chcę służyć, chcę się nadać do czegoś.
Uznaję to pożerające mnie pragnienie,
Aby czynić dobrze.
Ono mi teraz trawi serce.
Mój Boże, posłuż się mną!
Uczyń mnie narzędziem do czegoś dobrego
Do czegokolwiek.
Ty pamiętasz, do czego kiedyś dążyło moje życie
I jak o mało nie oddaliło się od Ciebie.
Ale teraz pragnie tylko dobra.
Skorzystaj z tego, usłysz moje wołanie!
Będę Cię ciągnął za rękaw, aż mi dasz Twoją łaskę.
Dopóki tego nie uczynisz,
Nie będziesz miał pokoju ze mną.


Panie, dość się naczytałem o Tobie,
Dość się nasłuchałem o Tobie,
Dość się nagadałem o Tobie.
Chciałbym się zbliżyć do Ciebie
W ciszy i prostocie.
Pozwól mi zamknąć książki.
Niech między nami – Tobą i mną –
Nic już nie stoi.
Pozwól mi przyjść do Ciebie.
Pozwól mi zanurzyć się po prostu
W Twojej obecności.
Niech Twoje Serce
Samo mówi do mego serca.
Pragnę iść do Ciebie
W prostocie serca.


Nie umiem dziękować Ci Panie, Bo małe są moje słowa. Zechciej przyjąć moje milczenie, I naucz mnie życiem dziękować.

https://www.facebook.com/ForumFurta

Offline

 

#14 2013-04-11 21:44:16

 kamcia

Mistrzyni Nowicjatu

28860759
Call me!
Zarejestrowany: 2012-02-16
Posty: 1919
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

no i jeszcze jedno hehehehe
zbyt często w kościele jestem, a rzadko przy komputerze i dlatego tak mi to średnio wszystko wychodzi hahahaha


Stworzony jestem do działania, aby być kimś,
do czego nie jest stworzony nikt inny.

Zajmuję moje miejsce w świecie Boga:
miejsce nie zajęte przez nikogo innego.

Mało znaczy, czy jestem bogaty, czy biedny,
poniżany czy szanowany przez ludzi:

Bóg mnie zna i wzywa po imieniu.
On powierzył mi pracę, której nie przydzielił nikomu innemu.

Posiadam swoją misję.

W pewien sposób jestem niezbędny w Jego zamiarach,
tak niezbędny na moim miejscu, jak archanioł na swoim.

On nie stworzył mnie przypadkowo.
Czynić mam dobro, wykonując Jego pracę.

Będę aniołem pokoju, głosicielem prawdy w miejscu,
które On mi wyznaczył,
nawet jeżeli do końca tego nie rozumiem...

Obym jedynie śledził Jego przykazania
i służył memu powołaniu.

John Henry Newman


Nie umiem dziękować Ci Panie, Bo małe są moje słowa. Zechciej przyjąć moje milczenie, I naucz mnie życiem dziękować.

https://www.facebook.com/ForumFurta

Offline

 

#15 2014-01-30 14:27:47

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

... "Szukajcie czytając, a znajdziecie rozmyślając; pukajcie modląc się, a będzie wam otworzone przez kontemplację" KKK 2654


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#16 2015-05-19 22:19:38

 Kartka

Wsp.Przymierza im bl. Bolesławy Lament / Florystka/

Skąd: Białystok
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 40
Punktów :   

Re: Teksty, modlitwy dające do myślenia

wczoraj  miałam cięzką walkę duchową... i na koniec miód na serce:

Choćby góry ustąpiły i pagórki się zachwiały Moja miłość nie odstąpi od Ciebie.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
naszepowolanie.pun.pl wodomierze wrocław Pieski Midi koparki kraków