Witajcie, chciałam się z Wami podzielić radością. Byłam wczoraj na rozmowie z Mistrzynią w sprawie przyjęcia do postulatu. Pojechałam tam aż do Gniezna. Rozmowa bardzo wnikliwa, o przeszłości, powołaniu, dzieciństwie, o miłościach, aż po czas dzisiejszy czyli praca, zainteresowania, relacje z bliskimi, po prostu 4 godz przesłuchania. Byłam wykończona, teraz została mi rozmowa z przełożoną prowincjalną w Warszawie. Jadę w przyszłym tygodniu i jak wszystko dobrze pójdzie to 14 września wstępuję do postulatu
Offline
jestem dumna z Ciebie, brawo, mnie to też niedługo czeka i na dziś nie wiem jak się do tego przygotować, mówiąc rozpraszam się na mnóstwo dygresji:(
boję się takiej rozmowy by głupot nie nagadać....
możesz coś doradzić, podpowiedzieć?
Offline
Kochana, ja też się tego bałam...i to nawet nie wiesz jak bardzo, ale po pierwsze postanowiłam sobie, że będę mówić całą prawdę. I choć niektóre pytania były trudne i chciałoby się odpowiedzieć inaczej niż jest w rzeczywistości, ja postawiłam na szczerość. Rozmowa sama się klei. Ja układałam sobie scenariusze, ale niepotrzebnie, bo i tak rozmowa szła w innym kierunku niż przypuszczałam. 4 godziny minęły jak 10 minut. Mistrzyni stwierdziła, że to co mówię wydaje jej się prawdziwe i autentyczne i że to może być powołanie. Miała trochę wahania co do mojej przeszłości, pytała czy ona nie wpływa na moją teraźniejszość i takie tam.
Offline
Gość
Pięknie, gratuluję decyzji i życzę Ci powodzenia w dalszych ,,etapach" przygotowań do wstąpienia
Dzięki, nie chciałam wcześniej pisać, żeby nie zapeszać Boję się czy mnie przyjmą mimo mojej przeszłości...ale oddałam to Bogu, niech On prowadzi, ja zrobiłam pierwszy krok, choć myslałam, że znowu zabraknie mi odwagi, jednak Bóg dał siłę...
Offline
Witaj Wirydiano!
Bardzo się cieszę że podjęłaś decyzję i gratuluję Ci. Wiesz tak sobie myślę że jeżeli Pan nas woła i wskazuje jakieś konkretne zgromadzenie. To przeszłość jaka by nie była nie ma najmniejszego znaczenia. Bóg prostuje wszystkie ścieżki nawet te najbardziej kręte. Nam pozostaje jedynie Mu zaufać.
Cieszę się z Tobą i pamiętam w modlitwie.
Offline
Pięknie Wirydiana Gratulacje i powodzenia na rozmowie z przełożoną prowincjalną oraz na nowej drodze życia
Offline
Gość
4 godziny! Szok ale trzymam kciuki aby się udało i podziwiam Cię, że wytrzymałaś, maskara
Wirydiana napisał:
Mistrzyni stwierdziła, że to co mówię wydaje jej się prawdziwe i autentyczne i że to może być powołanie. Miała trochę wahania co do mojej przeszłości, pytała czy ona nie wpływa na moją teraźniejszość i takie tam.
chciałabym się spytać o coś odnośnie przeszłości - PW/email. mam obawy i boję się mówić o przeszłości bo wydaje mi się że z miejsca mnie wykopią - tak było już w kilku miejscach - najpierw Matka zrobiła się biała jak ściana a potem drżącym głosem odmówiła mi wstąpienia i itd....
wstydz e się swojej przeszłości tak dalece że ukryję ją, przemilczę itp....
Offline
Alez sie ciesze niech Pan Ci blogoslawi.
Weraikon dasz rade jestes silna,a przy pomocy Nieba wszystko bedzie dobrze
Ostatnio edytowany przez Marzenak (2013-08-08 10:21:06)
Offline
weraikon napisz do mnie na maila jadzik18@o2.pl....powiem Ci coś więcej jak było i o co chodzi...napisz też o co u Ciebie chodzi to Ci może coś poradzę...też się bałam, miałam dużo przejść w dzieciństwie i bałam się, że to mnie zdyskwalifikuje...ale walcze nadal...
Offline
Ja wierze, w to że będzie dobrze. Bo powołanie osoba powołana nie jest kimś zwyczajnym jak to mówił pan Jezus to nie wyście mnie wybrali a ja was wybrałem.A skoro sam pan Bóg wybrał przez co same powołanie już jest ogromną tajemnicą czymś nadnaturalnym. A jak wiemy dla Boga nie ma rzeczy nie możliwych,a co on zaplanował tego człowiek nie jest wstanie pokrzyżować =)
Offline
I niech tak się stanie SHIKANI Dzięki wielkie
Czekam na telefon kiedy mam tą drugą rozmowę i piszę podanie i życiorys
Offline
Za Króla! Za Ojczyznę! Za ile?
Gratulacje! Niech Cię Pan prowadzi! :-)
Mam pytanie - czy w związku z Twoim wstąpieniem będzie wybór nowego moderatora? Na pewno taki by się przydał, bo Rita jest tlyko z doskoku a Marzenak nie będzie przecież ogarniać wszystkiego
Offline
Gość
Jej, Wirydiana ! Bardzo się cieszę i gratuluję ! +