"Furta"

Ogłoszenie


Jest to forum powołaniowe, którego celem jest wspólne dążenie do Pana Boga, szukanie Go, odkrywanie swego powołania..., a więc modlimy się za siebie :)

1.Używamy tylko jednego konta i nie tworzymy podobnych nicków ani avatarów.
2.Dbamy o język na forum. Nie używamy wulgaryzmów.
3.Szanujemy się wzajemnie. Nie obrażamy, nie oczerniamy, nie wyśmiewamy innych forumowiczów.
4.Używamy ogólnie przyjętych zasad kultury.
5.Wszelkie naruszenia regulaminu czy jakieś zaistniałe konflikty powinny być zgłoszone administracji.
6 Nie piszemy krótkich postów typu: "ok.", "acha", "super" itd.
7.Nie tworzymy nowych wątków, jeśli taki temat już istnieje, szukamy.
8.Kolor czerwony jest przeznaczony tylko dla administratorów i moderatorów forum.
9.Jeśli wklejamy coś z jakiegoś źródła, wklejamy też link lub piszemy skąd to wzięliśmy, żeby nie naruszać praw autorskich.
10. Dbamy o porządek na forum. Staramy się nie pisać posta pod postem, używamy funkcji "edytuj", wyjątkiem może być odświeżenie tematu.
11. W związku z przeprowadzanymi na forum porządkami, przynajmniej raz na rok trzeba napisać chociaż jeden post. Osoby nieaktywne będą usuwane z forum.

Rangi na forum są jedynie symboliczne, nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości.

#1 2011-02-07 18:21:22

dzidziuś

Gość

Pustynia...

Pokój i Dobro!
Chciałam podzielić się z Wami moim świadectwem  z rekolekcji  sercańskich. Nie mam doświadczenia, bo były to moje pierwsze rekolekcje, więc  wybaczcie Przepraszam, że długie
Przed rekolekcjami miałam bardzo mieszane uczucia. Kiedy dowiedziałam się, że pojadę najpierw cieszyłam się. Później jednak wątpliwości naszły. Nawet zbliżając się już do domu Sióstr miałam dziwne uczucia. Zacznę od tego, że nie uczestniczyłam w rekolekcjach od pierwszego dnia, więc kiedy dojechałam, czekałam przez pewien czas na inne dziewczyny. Siedziałam, myślałam i się prawie załamałam…”Co ja tutaj robię?!” Obiecałam sobie wtedy,  że NIGDY WIĘCEJ NIE POJADĘ NA REKOLEKCJE!  W końcu jednak przyjechały i zaczęły się dla mnie rekolekcje.
Piątek był dla mnie pierwszym, a zarazem dniem, w którym poczułam niesamowitą bliskość Jezusa. Podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu byłam tak blisko Niego. Miałam wrażenie, że jestem tam tylko ja i On. Siostra tak pięknie mówiła nam, że nieważne jak wyglądamy- mamy teraz tyle czasu, ile zechcemy, aby powiedzieć Mu wszystko. Łzy leciały mi z oczu, ale w sercu czułam tak ogromną radość! Taką ciepłą radość i czułam jak On ogarnia mnie Swoją  wielką Miłością. Przytulił mnie wtedy. Tematem następnego dnia był grzech. Ten  dzień (hmm, z resztą każdy na tych rekolekcjach) miał dla mnie też ogromne znaczenie. Pierwszy raz uczestniczyłam w takiej Spowiedzi św. Ojciec  rekolekcjonista dał mi cenne wskazówki. To jednak nie był koniec niespodzianek. W niedzielę dostałyśmy „okazję” oficjalnego obrania Jezusa za Pana swojego życia. Podpisałyśmy deklarację. Ostatniego dnia Jezus zaskoczył mnie już kompletnie! Uczestniczyliśmy we Mszy Św. w  klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych. Coś niesamowitego! Zawsze chciałam mieć taką możliwość, a tu się okazuje, że dziś nadszedł ten dzień! Do tego siostry śpiewały taką śliczną pieśń: „Oblubienicą być to znaczy żyć Miłością”
Chcę na końcu zaznaczyć, że często jesteśmy tak zaślepieni.. Tematem rekolekcji była Pustynia. Na plakacie widniały wspaniałe słowa:

Tak mówi Bóg:
„Dlatego chcę ją przynęcić,
Na pustynię ją wyprowadzić
I mówić do jej serca”  (Oz 2,16)


I co zrobił? Dokładnie tak jak powiedział! Teraz doskonale rozumiem co chciał mi przez nie powiedzieć, ale przed rekolekcjami uważałam, że one są niezrozumiałe. Myślałam, że nic mi nie powiedzą. Dopóki nie wyprowadził mnie na Pustynię i nie przemówił do mojego serca
Chwała Panu! 

 

#2 2011-02-07 19:10:44

 Marzenak

wierna Panu- moderator

Skąd: Dolny Slask,Ateny
Zarejestrowany: 2009-11-09
Posty: 1063
Punktów :   17 

Re: Pustynia...

Alleluja,Dzidziusiu piekne swiadectwo dziekuje


BOGU MEMU UFAM ON PROWADZI MNIE

Naśladuj Chrystusa-kochaj i służ

Offline

 

#3 2011-02-07 19:36:02

 Ania

...

Zarejestrowany: 2010-08-16
Posty: 283
Punktów :   

Re: Pustynia...

Chwała Panu!


"Wierzyć - to znaczy nawet się nie pytać,
jak długo jeszcze mamy iść po ciemku."

ks. Jan Twardowski

Offline

 

#4 2011-02-07 19:50:06

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Pustynia...

Piękne to Twoje świadectwo, dzięki za podzielenie się . A znasz może słowa tej pieśni, którą siostry śpiewały?


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#5 2011-02-07 21:16:21

dzidziuś

Gość

Re: Pustynia...

dzięki bardzo ale własnie szukałam w internecie i nie mogłam znaleźć...nie wiem czy dokładnie zapamiętałam, ale sens taki sam, więc powinno się pokazać w tych propozycjach, a też nie było.. ale wierzcie mi, że naprawdę ślicznie to brzmiało. takim cichym głosem śpiewane

 

#6 2011-02-09 19:55:53

Kasia K

Administrator

4576923
Skąd: Witnica
Zarejestrowany: 2009-02-07
Posty: 2027
Punktów :   14 

Re: Pustynia...

Wierzę Ci , sisterki mają piękne głosy


Wpatrywać się Panie, w Twe święte Ciało, pragnę do końca moich dni,
bo me serce Ciebie pokochało, ukrytego w białej Hostii.

Bądź uwielbiony za dzieła Twoje, modlitwą uczyń życie moje! (30.05.2010)             
mój blog- zapraszam:  http://wszystkozaczynasieodmodlitwy.blogspot.com/

Offline

 

#7 2011-02-26 15:46:32

s. Irena

Gość

Re: Pustynia...

Dzielę Twoją radość z doświadczenia obecności i bliskości Pana. Tak, warto pozwolić się wyprowadzić na Pustynię. Gratuluję pięknego świadectwa i pozdrawiam:)

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
podpis simplysign simplysign warszawa optyk katowice