Listy do Boga - świetna książka!! film tez bardzo fajny
Offline
szanna ja od dziś wzięłam się za ostre czytanie książek, przeczytałam już 89 stron ale chwilka przerwy i sprawdzenie poczty musi byc
Offline
Gość
Mam kilka książek do polecenia, niestety, nie zawsze pamiętam autorów (ach, ta wieczna skleroza... )...
-,,Wstąpcie do klasztoru"- wpadło w moje ręce dość stare wydanie (z 60-któregoś tam roku) i nie wiem czy książka była wznawiana... Historie kobiet, które były/są w zakonie, nie zawsze pozytywne.
-,,Za klasztorną furtą"- też stare wydanie, 70-któryś rok, krótkie zapoznanie z klasztorkiem, czyli np. na czym polegają śluby, etapy formacji itp.
- ,,Kwiaty na poddaszu" V. Andrews- wstrząsnęła mną i naprawdę zastanowiła mnie... Jest też film pod tym samym tytułem, ale zakończenie ma zupełnie inne i zachęcam jednak do przeczytania a nie oglądania
- ,,Niebo dla akrobaty" J. Grzegorczyk- tutaj nie trzeba wiele komentować...
- ,,Małe zbrodnie małżeńskie" E.E.Schmitta- o tym, co wazne i o prawdzie
Gość
kamcia napisał:
szanna ja od dziś wzięłam się za ostre czytanie książek, przeczytałam już 89 stron
ale chwilka przerwy i sprawdzenie poczty musi byc
Oooo gratuluję Pięknie. Ja też próbuję troszeczkę czytać,ale kiepsko mi to wychodzi ostatnio;)
A co teraz czytasz,jeśli można zapytać ?
w tym momencie Listy do Boga. ale prawda jest taka, że mam zaczęte jakieś 4 albo nawet 5 książek.
Offline
Gość
hahah rozumiem
niedawno kupiłam Modlitwa i Czyn Michela Quoista - przeczytam kawałek i już mi się podoba, ale niestety jest jedną z zaczętych książek, której zbyt szybko nie przeczytam. a na polce jest jeszcze jakieś 30 książek, których nawet nie zaczęłam czytać. I zamówiłam sobie kolejną książkę
Offline
Gość
Kamcia widzę,że uwielbiasz czytać .Ja też
Ostatnio wróciłam do "Mój Chrystus połamany" .
Tydzień temu zaczęłam czytać "Sztuka zarządzania sobą" ks.Romana Pindla i utknęłam w połowie. Nie dlatego,że ta książka jest nieciekawa ,czy coś.Nie,nie.Myślę,że jest godna uwagi,ale wymaga poświęcenia jej troszeczkę więcej czasu.Pomaga w dobrym planowaniu dnia,wyznaczeniu swoich celów życiowych,pokazuje jak dbać o rozwój duchowy ,intelektualny..itd.
30 książek? Nooo to jeszcze trochę przed Tobą :d Życzę Ci w takim razie miłego i gładkiego czytania .
Ostatnio edytowany przez szanna (2012-06-22 13:19:10)
hehe. dzięki
od wczoraj popołudniu przeczytałam już 185 stron książki i sama się sobie dziwie, że tak dużo
trochę chyba odbiegam od tematu. a wiec teraz wracając do tematu, umieszczę kawałek książki
Michel Quoist
Kapłan: Modlitwa w niedzielny wieczór
Jestem sam, Panie, tego wieczoru.
W Kościele szum z wolna się uciszył,
Ludzie się rozeszli,
A ja wróciłem do domu.
Sam.
Minąłem ludzi idących na spacer.
Przeszedłem koło kina,
Które wyrzucało swoją porcję tłumu.
Przeszedłem koło kawiarnianych tarasów,
Gdzie zmęczeni spacerowicze starali się przedłużyć radość życia
w świąteczny dzień.
Otarłem się o dzieciarnię bawiącą się na trotuarze.
Dzieciarnia, Panie.
Dzieci cudze, które nigdy nie będą moimi.
Więc jestem Panie.
Sam.
Cisza przygniata mnie,
samotność gnębi.
Mam 35 lat, Panie,
Ciało takie samo, jak inni,
Ramiona zdolne do pracy,
Serce zachowane dla miłości.
Ale Tobie wszystko oddałem.
To prawda, że były Ci potrzebne.
Dałem Ci wszystko, ale ciężko było, Panie.
Ciężko dać swoje ciało, gdy ono chciałoby oddać się komu innemu.
Ciężko kochać wszystkich, a nikogo nie zachować dla siebie.
Ciężko ściskać czyjąś dłoń, a nie móc jej zatrzymać.
Ciężko rozbudzić czyjeś uczucie i Tobie je oddać.
Ciężko niczym być dla siebie, żeby być wszystkim dla bliźnich.
Ciężko być takim jak inni i wśród innych, a być innym.
Ciężko zawsze dawać, a nie ubiegać się o to, żeby brać.
Ciężko wychodzić naprzeciw bliźnich, a wiedzieć,
Że nikt nigdy nie wyjdzie naprzeciw mnie.
Ciężko cierpieć za grzechy innych i nie móc odmówić słuchania
I dźwigania ich.
Ciężko wysłuchiwać tajemnic, a nie móc podzielić się nimi.
Ciężko nieustannie dźwigać innych
I nie móc ani na chwilę pozwolić, żeby mnie inni dźwigali.
Ciężko podtrzymywać słabych, a samemu nie móc oprzeć się na silnym.
Ciężko być samotnym.
Samotnym w obliczu wszystkich,
Samotnym wobec świata,
Samotnym w cierpieniu,
W śmierci,
W grzechu.
*****
Synu, nie jesteś sam.
Ja jestem z Tobą,
Ja jestem Tobą.
Bo potrzebne mi było dodatkowe człowieczeństwo,
Żeby móc kontynuować moje Wcielenie i Odkupienie.
Jam Cię wybrał odwiecznie,
Potrzebny mi jesteś.
Potrzebne mi są Twoje wargi, bym mógł dalej mówić,
Potrzebne mi jest Twoje ciało, bym mógł dalej cierpieć,
Potrzebne mi jest Twoje serce, bym mógł dalej kochać,
Potrzebny mi jesteś Ty, bym mógł dalej zbawiać.
Zostań ze mną, synu.
*****
Otom ja, Panie,
Oto moje ciało,
Moje serce,
Moja dusza.
Uczyń mnie tak wielkim, bym mógł ogarnąć świat,
Tak silnym, bym mógł go dźwignąć,
Tak czystym, bym mógł go objąć bez chęci zatrzymania go przy sobie.
Uczyń mnie miejscem nie spotkania, lecz przejścia, drogą,
Która nie zatrzymuje na sobie,
Bo nie ma na niej nic człowieczego,
Co by nie wiodło ku Tobie.
Tego wieczoru, Panie gdy wszystko milczy i gdy w mym sercu czuję bolesne kąsanie samotności,
Gdy jednocześnie moje ciało bezustannie wyje z pragnienia przyjemności,
Gdy ludzie zżerają mi duszę, a ja czuję się niezdolnym do nasycenia ich,
Gdy cały świat ciąży mi na barkach swym ciężarem nędzy i grzechu,
Powtarzam ci moje "tak", nie w wybuchu radości,
Ale wolno, świadomie, pokornie.
Samotny, Panie, przed Tobą, w ukojeniu wieczoru......
Offline
Gość
To jest ŚWIETNE!
dlatego kupiłam książkę !!!
Offline
Gość
"Być sobą,bo być świętym. Rozmyślania wokół pism Thomasa Mertona i świętych Kościoła" James Martin SJ
Właśnie przeczytałam "Nie krocz za mną" RoseMarry. Książka napisana przez polkę na prośbę spowiednika. Jest to świadectwo osoby dręczonej przez złego ducha ponieważ nie chce przyjąć jego propozycji.
Offline
Gość
Ja chciałabym Wam polecić ,,Listy Nikodema" Dobraczyńskiego. Dobra lektura nie tylko dla wierzących, ale przede wszystkim dla poszukujących.
Czekam na książkę "Ukryci w miłości. Podręcznik życia karmelitańskiego” Wilfrida Stinissena. Czekam z niecierpliwością, bo zapowiada się niezwykle ciekawie!
Offline
s. Maksymilla
Pax! Szukam tej oto książki: http://kmt.pl/pozycja.asp?ksid=5306 - "Ignis ardens
Opowieść o Piusie X" WILHELM HUNERMANN. Jeśli ktoś posiada i chciałby oddać to z chęcią przyjmę. Szukam jej dla jednej siostry, która bardzo chciałby mieć tę książkę, ale nigdzie nie może jej dostać. Chciałabym jej zrobić taki mały prezent Więc jakby ktoś był w posiadaniu i chciałby przyłączyć się do prezentu to będę ogromnie wdzięczna. Polecam się na PW
Bo On jest dobry, bardzo dobry...
Offline